piątek, 1 kwietnia 2016

Szewc bez butów chodzi...;)

Szewc bez butów chodzi...
Choć nim nie jestem ..to trochę o mnie.
Analizując sytuację, to mało co moich tworów jest u nas w domu, wszystko idzie w świat,
z czego NIEZMIERNIE SIĘ CIESZĘ !!!!!

Ale idąc za tą myślą postanowiłam uszyć coś dla mojego Szkraba :)
A że teraz ten mój Szkrab ma etap kotków
....nie mogłam uszyć nic innego .... :)

Sami zobaczcie :)








 Skrzynia oczywiście od Śmietankowy Dom







 A tu przyjaźń psa z kotem- a jednam można??? można !!! :P






MIŁEGO !!!

1 komentarz:

  1. Zdjęcie kota z psem-najlepsze! Suskowa jesteś the best! Chyba chciałabym abyś mi sarenkę uszyła...kiedyśtam...<3

    OdpowiedzUsuń